1 szklanka grubo pokrojonych i uprażonych w piekarniku orzechów włoskich. 18-20 dag czekolady deserowej. Sucharki - sposób przygotowania: Wyłóż blachę pergaminem. Wymieszaj mąkę z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Utrzyj mikserem miękkie masło z cukrem. Gdy powstanie puszysta masa, wbij jajko, ucieraj, aż składniki się
2 łyżki kakao. 1.5 kg dowolnych owoców ( truskawek wiśni rabarbaru jagód jabłek itd. ) Skubaniec - kruche ciasto z owocami - sposób przygotowania: Zrób kruche ciasto: szerokim nożem posiekaj mąkę z zimnym masłem (i smalcem, jeśli dodajesz), zagnieć z cukrem pudrem, żółtkami i proszkiem do pieczenia. Ciasto podziel na 3 części
sok z 1 cytryny. 2 duże obrane ząbki czosnku. 1 łyżka posiekanego świeżego oregano lub łyżeczka suszonego. sól i pieprz do smaku. 1 kg żeberek jagnięcych. oliwa do smarowania. Żeberka jagnięce z grilla - sposób przygotowania: Zrób marynatę: w misce wymieszaj 5 łyżek oliwy, świeżo wyciśnięty sok z cytryny, drobniutko
Świąteczny cykl otwiera pasztet z jarmużem z żurawiną, który jest równie prosty co opisane już na blogu pasztety warzywne, pasztety z soczewicy ze śliwką oraz pasztety z fasoli. Jest jednak mocno warzywny, miękki, delikatny i lekko słodki od kawałków suszonej żurawiny.
PIECZENIE, WĘDLINY. Sprzedaż na warunkach przejrzystości, uczciwości oraz szacunku. w relacjach handlowych jest naszym priorytetem.
Pasztet wyszedł lepiej niż się spodziewałem, jest mokry kroi się idealnie, a z rozsmarowaniem go na kromce chleba nie ma problemu. Zrobiony z gotowanych pietruszek, pora, cebuli, soczewicy oraz dużej ilości przypraw. Jego tajnym składnikiem jest zakwas z buraków, który pewnie większość z was ma pod ręką w okresie przedświątecznym.
Pasztet z soczewicy ze śliwką (nasz ulubiony). 3. Twarożek z tofu. Tofu pozwala nam cieszyć się smakiem tradycyjnego twarogu. Aby uzyskać taki efekt kluczowe jest dodanie do tofu soku z cytryny i soli. Pozostałe dodatki wedle uznania, moje ulubione połączenia to rzodkiewki lub pomidor i cebula.
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu ew. - jeśli jabłka są mało kwaśne - sok z 1 cytryny. Litewski ser jabłkowy - sposób przygotowania: Jabłka mieszamy z cukrem i odstawiamy na 48 godzin, aby puściły sok. Sok wlewamy do rondla, gotujemy na małym ogniu, aż połowa odparuje, a reszta nieco zgęstnieje. Dodajemy 3/4 jabłek, gotujemy na
3 łyżki mąki. 2 jajka. spora garść tartej bułki. sklarowane masło do głębokiego smażenia można zastąpić olejem. Smażone płotki - sposób przygotowania: Rybki skrobiemy, oczyszczamy, dokładnie myjemy i osuszamy. Solimy, odkładamy na pół godziny. Płuczemy z soli, posypujemy pieprzem. Panierujemy kolejno w mące, roztrzepanych
Placek z winogronami - sposób przygotowania: Przygotować ciasto: składniki zmiksować, dolewając tyle mleka, aby powstało ciasto tak gęste jak na naleśniki. Jedną dużą lub cztery małe formy wysmarować masłem, wlać ciasto i ułożyć na nim winogrona. Piec 50-60 min. w piekarniku nagrzanym do temperatury 180° C. Gorące posypać
hatTCdo. W tym roku na świeta rownież upiekłam pasztet, a jakże! Jednak nie zdążyłam opublikować przepisu przed wigilia, ponieważ upiekłam go tego dnia. Mimo wszystko dodaję ten przepis teraz, ponieważ nikt nie mówi, że ten pasztet można piec tylko na święta ;) Sama na pewno upiekę go niedługo po raz kolejny, bo wszystkim nam bardzo posmakował! Powiem Wam, że nieco bałam się dodatku wędzonej suszonej śliwki, bo wiadomo, że ma ona specyficzny smak, ale pasuje do tego pasztetu idealnie i nadaje mu bardzo ciekawy charakter! Nie żałuję, że odważyłam się na ten dodatek i teraz bardzo chętnie będę eksperymentować z podobnymi połączeniami smaków, bo to na prawdę przypadło mi gustu! Mam nadzieję że i Wy spróbujecie! Pasztet jest długo świeży - można przechowywać go w lodówce do 5 dni, poza tym świetnie się kroi! Jeśli szukacie przepisu na zwarty pasztet, który bez problemu można pokroić w plastry - dobrze trafiliście ;) PASZTET Z SOCZEWICY ZE ŚLIWKĄ keksówka 20cm dł. 200g zielonej soczewicy spora cebula (ok. 150g po obraniu) 3 duże ząbki czosnku łyżeczka oleju (użyłam kokosowego nierafinowanego) łyżka mielonego lnu + 50 ml ciepłej wody - wymieszać i odstawić na 5 minut 30ml sosu sojowego (w wersji BG sos sojowy tamari) 40g mąki ryżowej (lub jakiejkolwiek innej) 80-100g wędzonych śliwek suszonych przyprawy - pieprz czarny, kumin mielony, kozieradka, kurkuma, ew. sól - do smaku Soczewicę płuczemy zimną wodą na sitku. W garnku zagotowujemy ok. 2-3szkl. wody i wsypujemy soczewicę. Gotujemy do miękkości, następnie studzimy. Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek również, na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy cebulę przez ok. 2 minuty, następnie dodajemy także czosnek i smażymy do miekkości. Dodajemy podsmażoną cebulę i czosnek do soczewicy, następnie dodajemy także len wymieszany z wodą oraz sos sojowy i blendujemy. Możecie zblendować masę na gładko, jednak bardziej polecam zmiksować ją tylko w pewnej części, tak aby były w niej wyczuwalne kawałki soczewicy/cebuli - konsystencja jest o wiele ciekawsza, jednak jeśli wolicie gładkie pasztety, zmiksujcie go dokładnie. Na koniec dodajemy mąkę oraz przyprawy i mieszamy dokładnie. Połowę masy wykładamy do keksówki, na wierzch układamy posiekane śliwki i przykrywamy pozostałą masą. Wkładamy pasztet do piekarnika rozgrzanego do 180*C i pieczemy ok. 40-45 minut. Studzimy na kratce. Smacznego! :) PRZYGOTOWAŁAŚ/EŚ TEN PRZEPIS? BĘDZIE MI MIŁO, JEŚLI PODZIELISZ SIĘ JEGO ZDJĘCIEM I OPINIA! :) WYŚLIJ JE NA anytrami@ NASTĘPNIE ZDJĘCIE ZOSTANIE OPUBLIKOWANE W SPECJALNEJ GALERII! :)
Klasyczny pasztet z soczewicy ze śliwką posmakuje każdemu. Smak jest oczywisty i prosty, dzięki czemu trafi w gusta każdego! Ingredients 150g Soczewica zielona 150g Kasza jaglana 100g Olej kokosowy 3 sztuki Cebula biała 20 sztuk Śliwki wędzone 3 łyżki Sos sojowy jasny 2 sztuki Liść laurowy 1 sztuka Ziele angielskie 1 sztuka Goździk 1 sztuka Jałowiec 1 łyżeczka Lubczyk 1 łyżeczka Cząber szczypta Gałka muszkatołowa szczypta Cynamon do smaku Sól do smaku Pieprz czarny Stworzony głównie po to, żeby zanieść do pracy i pokazać, że w menu jest miejsce na wegański pasztet, bo jak wiadomo wszystko co dobre musi gdzieś znaleźć swoje miejsce… Wykonany z prostych składników, które w większości kuchni są dostępne. Pasztet z soczewicy ze śliwką składa się z kilku fundamentów, którymi są: soczewica zielona, kasza jaglana i śliwka suszona, a jeszcze lepiej wędzona. Przyprawy oczywiście są nie mniej ważne, ale jeśli o którejś z pośpiechu lub ekscytacji zapomnimy to wielkiej tragedii nie będzie. Pasztet z soczewicy według tego przepisu, to klasyczne smaki. Nie ma tu rewii dziwnych i nowych przypraw lub dodatków. Postawiłem na to co każdy zna i lubi. W pasztecie wyczuwalna jest rosołowa nuta dzięki użytemu lubczykowi oraz delikatna korzenna przez gałkę, goździki i cynamon… tak jest, korzenne aromaty robią tu swoje! Cynamon nie jest tylko dodatkiem do deserów. Nadaje się świetnie również do dań, takich jak w tym przypadku, pseudomięsnych. Jeśli szukasz innego sprawdzonego przepisu na pasztet, to koniecznie wypróbuj pasztet z ciecierzycy. Jest lekko słodkawy, ale równie pyszny jak ten. Wykonanie Ugotuj soczewicę oraz kaszę jaglaną. Cebulę pokrój w kostkę i podsmaż na łyżce oleju razem z przetartymi w moździerzu goździkami, zielem angielskim i jałowcem oraz dodanymi liśćmi laurowymi. Smaż na średnim ogniu do zeszklenia. Po tym czasie wyjmij liście i je wyrzuć. Cebulę, kaszę, soczewicę oraz wszystkie pozostałe składniki poza śliwkami zblenduj na gładką masę. Foremki wysmaruj delikatnie olejem lub wyłóż papierem do pieczenia i przełóż 2/3 pasztetu. Wciśnij śliwki i zakryj pozostałą częścią pasztetu. Pasztet piecz w 180 stopniach przez 40-50 minut. Po upieczeniu odstaw go do lodówki, żeby "odpoczął" i nabrał jeszcze lepszego smaku i konsystencji - najlepiej na całą noc. Konrad Budzyk Jestem autorem bloga jak i przepisów. Jeśli masz jakieś pytania, po prostu napisz do mnie. Postaram się odpowiedzieć jak najszybciej.
Kaszę jaglaną i strączki zawsze gotuję z zapasem. Dzięki temu w mgnieniu oka mogę przygotować z tych produktów smaczny posiłek. Po produkcji wigilijnych pasztecików zostało mi w lodówce sporo niewykorzystanej soczewicy. Miałam także w planie zrobienie jaglanki na śniadanie. Ugotowałam więc od razu podwójną porcję kaszy, aby mieć coś na placki czy gofry. Tym razem postanowiłam jednak użyć jej do wytrawnego dnia i w ten właśnie sposób powstał wegański pasztet. Karolowi pasztet smakował i zjadł kawałek na kolację. Kalina niestety wydłubała tylko rodzynki i śliwki. Kaszę jaglaną i soczewicę osobno chętnie je, ale już te dwa składniki połączone w jedno danie są dla niej nieakceptowalne. To co zostało zjedli rodzice. Przepis ten na pewno będę często powtarzać, bo to świetna alternatywa dla kanapek do pracy dla taty. Może Kalina kiedyś też się przekona. Pasztet z soczewicy i kaszy jaglanej Lista składników: 1 szklana zielonej soczewicy (ilość po ugotowaniu) 1 szklanka kaszy jaglanej (ilość po ugotowaniu) 1 duża cebula 1 duży ząbek czosnku 2 łyżki oleju 7 suszonych śliwek (niesiarkowanych) garść rodzynek 1/2 łyżeczki ulubionych ziół (u mnie rozmaryn) 1/4 łyżeczki kurkumy szczypta pieprzu Sposób przygotowania: Kaszę jaglaną dokładnie płuczę w gorącej wodzie i gotuję pod przykryciem w podwójnej ilości czystej wody. Ja zwykle gotują większą ilość i wykorzystuję do różnych dań. Zieloną soczewicę moczę w wodzie ok 30 minut. Następnie odcedzam, zalewam czystą wodą i gotuję do miękkości. Piekarnik nagrzewam do 180 stopni. Cebulę kroję na kawałki i duszę na patelni z dodatkiem oleju. Gdy jest już miękka dodaję posiekany czosnek i pozostawiam na patelni dodatkową minutę. Przestudzoną kaszę i soczewicę umieszczam w misce. Dokładam cebulę, czosnek i cały olej z patelni oraz dosypuję przyprawy. Całość blenduję na jednolitą masę. Dodaję rodzynki i drobno posiekane suszone śliwki, a następnie mieszam całość za pomocą łyżki. Dno silikonowej formy (kształt jest dowolny, można użyć małej keksówki) wysypuję pestkami dyni i słonecznika. Następnie wykładam do niej masę na pasztet i delikatnie uklepuję wierzch. Jeżeli używasz ceramicznej formy to posmarują ją olejem. Wkładam pasztet do gorącego piekarnika i piekę ok 45 minut w opcji góra-dół bez termoobiegu. Wierzch pasztetu powinien delikatnie się zrumienić. Pasztet kroję dopiero po całkowitym ostygnięciu. Przechowuję w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku. Podoba Ci się ten przepis? Postaw mi wirtualną kawę ☕️