Parafia w Osieku rozlicza wiernych. "Ksiądz wziął kopertę. Nie była podpisana, a i tak nasze nazwisko i kwota znalazły się w parafialnej gazetce" No, nie jest dobrze. My, księża, wiemy, że gdyby nie kochane siostry zakonne, które nas do porządku nieraz doprowadzą, nasze mamy, o ile jakiś ksiądz ma jeszcze swoją mamę, czy dobre panie z parafii, to byłby jakiś dramat. Mężczyzna jest nastawiony na działanie. I dlaczego nie jest dobrze, żeby był sam? On ma dwie możliwości. W końcu przechodzą długim korytarzem na końcu których są ogromne drzwi – ksiądz prowadzący otwiera drzwi, a tam wystająca goła dupa i opowiada dalej: – Ponieważ dbamy o potrzeby seksualne naszych adeptów z tego też oczywiście będziesz mógł korzystać… ale nie w czwartek. Na to adept się zaintrygowany się pyta: 198 views, 8 likes, 0 loves, 0 comments, 3 shares, Facebook Watch Videos from Stronnictwo Legitymistyczne: Wilk opowiada kawał o obłudniku Kaczyńskim zwracającym się do swojego elektoratu baranów! 9 LAT OD ZAGINIĘCIA. Polka zaginęła na pielgrzymce, nawet ksiądz nie chciał jej szukać. Pani Kazimiera jedzie na wycieczkę parafialną do Wilna. Kiedy się gubi, większość grupy WPHUB. 09.10.2023 15:24. Ksiądz bez pardonu podczas kazania. "Zboczeńcy w sutannach". 31. Znany z kontrowersyjnych opinii ksiądz Michał Woźnicki po raz kolejny nie stroni od stanowczych opinii w swoim kazaniu. Tym razem poruszył on problem homoseksualizmu wśród księży, odnosząc go do hierarchii kościelnej. Ksiądz Michał Woźnicki. Kawał o rudym. Negrasso15 • 2014-02-22, Jak ma mniej niż 12 lat to pewnie nie tylko rękę. Ksiądz "kocha" wszystkie dzieci, nawet rude. piter210. 2014-02-22 Bardzo rzadko opowiedzieć kawał, a jeśli zrobił to był gorzki, najprawdopodobniej. It was his way of hying to crack a joke. To był swój sposób śpieszenia się by opowiedzieć kawał. He occasionally cracks a joke about drinking the blood of beautiful young girls. On od czasu do czasu opowiada kawał o piciu krwi pięknych panien. Średni czas trwania rozwodu bez orzekania o winie, od momentu złożenia pozwu do orzeczenia prawomocnego wyroku trwa ok. 3 miesięcy (w przypadku ok. ⅓ wszystkich pozwów bez orzekania o winie) do maksymalnie 1 roku. Od ogłoszenia wyroku rozwodowego do jego uprawomocnienia musi minąć 21 dni. Rozwód bez orzeczenia o winie to inaczej tzw. rozwód ugodowy lub rozwód za porozumieniem stron. Musimy pamiętać, że inaczej będzie wyglądał pozew o rozwód małżonków bezdzietnych, a inaczej tych, którzy dzieci mają. Ugodowy rozwód nie oznacza, że inne kwestie, takie jak dzieci, alimenty lub kontakty, nie są istotne. Fn9e4Nm. 33 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 65466 Trener Andrzej Niemczyk w studio olimpijskim opowiada dowcip o Kaczyńskich, reakcja i mina Kur... Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 14 | Wyświetleń: 65466 2 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 12 Ksiądz opowiada dowcip !!! Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 12 19 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 70475 Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 70475 3 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 51003 brudny dowcip :D nie ma co :D Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 51003 14 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 51007 Robert Rodriguez opowiada kawał o barmanie. Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 51007 0 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 44526 Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 44526 0 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 238 Kawał o taksówkarzu przygotowany w zoobe Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 238 25 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 28746 Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 6 | Wyświetleń: 28746 0 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 150 Kawał o konsekwencjach nieporozumienia :) Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 150 106 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 103209 Koleś wkręcił swoja mamę że pilnie potrzebuje pieniędzy, gdyż od 3 miesięcy zażywa narkotyki. ... Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 3 | Wyświetleń: 103209 50 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 85553 Kawal Jarka xd Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 13 | Wyświetleń: 85553 86 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 74632 Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 8 | Wyświetleń: 74632 1 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 130 Zaskakuje :D Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 130 1 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 0 Klasyka :D Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 0 31 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 70329 Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 5 | Wyświetleń: 70329 3 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 15460 Okazuje się że pan Karol już w latach 70' był mistrzem w swoim fachu... Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 0 | Wyświetleń: 15460 1 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 55960 W tym odcinku dowiecie się jaka jest liczbą liczba 25, co oznacza ona w nauce oraz opowiem wam... Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 1 | Wyświetleń: 55960 0 Kategoria: Śmieszne Wyświetleń: 56202 W tym odcinku dowiecie co symbolizuje liczba 31, co oznacza ona w nauce oraz opowiem wam pewie... Kategoria: Śmieszne | Komentarze: 2 | Wyświetleń: 56202 96 Kategoria: Kabarety i skecze Wyświetleń: 130738 Bieżące Maxiory Jeden z moich kolegów księży przyszedł na pogrzeb, żeby wyprowadzić zwłoki z domu. Wszedł do mieszkania, cała rodzina się zebrała, bo zmarł senior rodu. Powiedział „pochwalonego” i chciał odruchowo pocieszyć. Wyrwało mu się niechcący w kierunku żony zmarłego:– Co słychać?A ona:– Jak widać… – i pokazuje ręką na teksty, które padły podczas kolędy ---> - Miałem znajomego proboszcza – opowiadał prałat Paweł – którego męczyło, że nie odczuwa żadnej wdzięczności wewnętrznej za swój sakrament kapłaństwa, a przecież, w co wierzył mocno, jest ten sakrament zdrojem szczególnych łask. - Tego proboszcza – mówił dalej prałat Paweł – straszne z tego powodu zżerały wyrzuty sumienia, ale nie byle jakie: porządne wyrzuty, pełne nieprzespanych nocy i gryzienia paznokci, tak że wstydził się następnego dnia pokazywać dłonie. No bo jak: kapłan chrystusowy, niesie Ewangelię, a tak prywatnie – to wcale nie czuje, że jest kimś wyjątkowym, że go ktoś posłał i go docenia. - No i jeszcze – ciągnął prałat Paweł – drogą jakiegoś psychologicznego przeniesienia strasznie tego proboszcza męczyło sumienie, jak się dowiadywał, że ktoś w jego parafii też nie odczuwa wdzięczności za sakramenty Boże, np. z lekceważeniem wypowiada się o chrzcie świętym albo o sakramencie małżeństwa. Bardzo się tym przejmował, uważał, że to jego wina i że przez swoją wadę wewnętrzną nie dość czasu poświęca propagowaniu nauki o cudownych i bezpośrednich pożytkach z życia sakramentalnego. - A tam, do debili mówić. Szkoda czasu. Obejrzą sobie potem telenowelę i więcej zapamiętają – skrzywił się ksiądz magister Wojciech. - Takim zmęczonym księżom opowiadam zawsze w konfesjonale przypowieść o ojcu marnotrawnym – powiedział ojciec Jacek – i przypominam łagodnie dobrotliwy ton ojca w stosunku do dobrego syna: „dziecko, ty przecież zawsze jesteś przy mnie...” W ogóle postać dobrego syna za rzadko jest w kazaniach wykorzystywana. Może dobry syn też nie lubił swojej funkcji – dobrego syna. - Podobny syn... to jest sen, przepraszam, przyśnił się temu mojemu proboszczowi – zająknął się prałat Paweł. – Ale to nie był przyjemny sen. Pan Bóg był takim tatusiem-hipisem niemieckim. Był ubrany w jakiś przepocony, czarny T-shirt i pachniał... śmierdział w zasadzie... alkoholem. To jest, wódą i, przepraszam... rzygami. Mówił coś bełkotliwie, że wszystko jedno, że nie ma nic ni ch..., przepraszam, sensu. I jeszcze nie pamiętał imienia tego proboszcza, czyli niby swojego syna w tym śnie. Proboszcz opowiadał mi, że jeśli kiedyś był bliski próby samobójczej, to wtedy po obudzeniu się. - I co się dalej stało? – zainteresował się ojciec Jacek. - Następnego dnia był zaplanowany ślub po południu. Proboszcz zabrał ten ślub swojemu wikaremu. – Jak mnie ma coś uleczyć, to tylko piękny ślub, zakochany pan młody i panna młoda w białym welonie. Pożytek z sakramentu widoczny jak na dłoni. – Nawet sprawdził wcześniej dyskretnie, czy panna młoda nie będzie w ciąży. To by wszystko popsuło. - I coś wypadło nie tak – zapytał ksiądz magister Wojciech. - A nie, wszystko było w porządku. Przynajmniej ze strony państwa młodych. Bo proboszcz w końcu sam zepsuł im ślub. Upuścił obrączkę panny młodej do kratki wentylacyjnej. Potem, kiedy z nim rozmawiałem, był bardzo zadowolony. – „Mówiłem, moja wina, że nie odczuwają wdzięczności za sakramenty” – tak mi opowiadał.