Czym pomalować płytki w kabinie prysznicowej? Farba Easy Hydro-Bariera jest polecana do malowania miejsc narażonych na bezpośrednie działanie wody, takich jak kabina prysznicowa czy kafelki bezpośrednio nad wanną. Easy Hydro-Bariera od V33 to produkt do zadań specjalnych – daje odporność na wodę oraz na znaczne różnice Kafle w płynie to dość młode rozwiązanie, ale na pewno warte uwagi. Nazwa może być myląca i odnosi się do efektu, jaki uzyskujemy po zastosowaniu płynnego specyfiku. Kaflami w płynie nazywa się specjalny bezbarwny lakier, który nakładany na ściany lub inne powierzchnie tworzy warstwę o wytrzymałości porównywalnej z Samoprzylepna folia mozaikowa, naklejki na płytki kuchenne, kafelki łazienkowe, 40 x 300 cm, folia dekoracyjna, folia samoprzylepna do płytek ściennych, khaki : Amazon.pl: Dom i kuchnia W ZRÓB TO SAM pokazujemy, jak w prosty sposób ozdobić kafelek. Samodzielne dekorowanie płytek - malowanie na płytach wzoru - jest artystycznym pomysłem, który przyniesie nam wiele satysfakcji i oryginalnie ozdobi każdą, nawet małą łazienkę lub kuchnię. Zobacz, jak dekorować kafelki za pomocą szablonu - obejrzyj WIDEO instruktaż. - 3 kafelki w wymiarze 30x30 cm oraz 25x25 cm - 4 kafelki 15x15 oraz 20x20cm. PO ZAKUPIE PROSIMY O PODANIE INFORMACJI JAKIEGO WYMIARU MAJĄ ZOSTAĆ PRZYGOTOWANE PRÓBKI ORAZ PODANIE NUMERÓW WZORÓW. Bez określenia rodzaju próbki zostaną wysłane standardowe wymiary - 30x30cm w losowym wzorze. W tym przypadku nie trzeba sięgać po mocną chemię. Mieszankę wody, octu i sody oczyszczonej należy nałożyć na fugi, zostawić na pół godziny, po czym zmyć wodą. W innych wypadkach warto zastosować się do wcześniejszych porad, gdyż to, jak domyć kafelki po remoncie, sprawdzi się również w czyszczeniu fug. Kafelki w kuchni są ważnym elementem wystroju wnętrza. Mogą one nadać pomieszczeniu charakteru i wyglądać pięknie, jeśli są odpowiednio utrzymane. Jednak z czasem kafelki mogą ulec zniszczeniu i zacząć wyglądać na zużyte. Na szczęście istnieje kilka sposobów na odnowienie kafelków w kuchni. W tym artykule omówimy kilka prostych sposobów, aby pomóc Ci odnowić kafelki w Oferujemy płytki, które zachwycają nie tylko estetyką, lecz także wytrzymałością. To produkty, dzięki którym pięknie wykończysz pomieszczenie na lata. Kafelki są odporne na działanie wilgoci, dlatego zastosujesz je jako okładzinę w prysznicu typu walk-in. Powierzchnia płytek jest odporna na zabrudzenia, na przykład tłuste plamy. Opis { Wanny asymetryczne przeznaczone są do małych łazienek Wnętrze wanny jest większe niż klasyczny prostokąt W połączeniu z kabiną prysznicową prysznic zostanie rozwiązany na niewielkiej przestrzeni Materiał jest w 100% akrylem o grubości 4 mm Do wanny dostarczany jest bezpłatny silikon Zestaw przelewowy min. 475 mm Jak wybrać odpowiedni materiał do kafelkowania podłogi Aby wybrać odpowiedni materiał do kafelkowania podłogi, należy wziąć pod uwagę kilka czynników. Przede wszystkim należy zastanowić się, jaki rodzaj kafelków będzie najlepiej pasował do wystroju wnętrza. Kafelki mogą być wykonane z różnych materiałów, takich jak gres, terakota, marmur, granit, szkło, kamień eUUasjo. Szczegóły Opublikowano: 18 grudzień 2019 Nie wszyscy umieją i mają po drodze z wymianą płytek na nowe. Na rynku istnieją farby do malowania ceramiki, które przeobrażą stare płytki i należycie zabezpieczą je przed wilgocią. Do malowania płytek podłogowych jak i ściennych potrzebujemy farby, która będzie dobrze trzymała się powierzchni płytki. Zmatowić płytki można używając rozcieńczonej farby strukturalnej. Jeśli nie mamy ochoty na kładzenie farby strukturalnej możemy zastosować podkład gruntujący do ceramiki. Dzięki specjalnym farbą do glazury uzyskujemy nowy wygląd płytek przy okazji zabezpieczając je przed wilgocią. Malowanie kafelek - krok po korku Na początku kafelki w łazience należy dokładnie wymyć uzupełniając przy tym ubytki w fudze. Zmatowić płytki można papierem ściernym, lecz po tej czynności należy usunąć pył. Po wybraniu stosownego koloru farby do ceramiki rozpoczynamy malowanie. Do tej czynności możemy użyć pędzla lub wałka. Jeśli mamy do pomalowania dużą powierzchnię możemy skorzystać z malowania natryskowego. Po wyschnięciu pierwszej warstwy farby nakładamy kolejną. Farby do glazury długą wiążą dlatego trzeba przeczytać po jakim czasie farba staje się odporna choćby na wilgoć. Jak pomalować kafelki? Kafelki po odpowiednim przygotowaniu możemy malować prawie wszystkimi farbami. Jednak są na rynku farby specjalnie dedykowane płytkaąceramicznym. I tak: Farby akrylowe, olejne i lateksowe – możliwość malowania tymi farbami uzyskujemy po wcześniejszym odpowiednim zagruntowaniu powierzchni kafelek, Farby epoksydowe do płytek ceramicznych – farba ta wyróżnia się wyjątkową odpornością na ścieranie i szorowanie. Jest odporna na wilgoć. Farby alkidowo-uretanowe – cechą charakterystyczną jest wysoka przyczepność do podłoża. Są również odporne na ścieranie. Biały kolor nie żółknie. Farby akrylowe do płytek – gwarancja odporności na wilgoć i dobrej przyczepności do podłoża. Malowanie glazury nie jest skomplikowaną czynnością. Ważne jest odpowiednie przygotowanie powierzchni glazury którą trzeba zmatowić. Możliwość korzystania z wielu rodzajów farb cieszy. Dla chcących oszczędzić na wymianie glazury na nowa proponujemy pomalowanie płytek na dowolny, pasujący do wnętrza rankingu dobrych farb do płytek to zapraszamy do portalu Dodaj komentarz Coraz częściej w Waszych mailach do mnie pojawia się pytanie: Jak po roku wygląda moja odnowiona kuchnia? Postanowiłam napisać dla Was post podsumowujący metamorfozę po roku. Cały bilans zysków i strat, abyście, jeśli nie wierzycie w sens takiej metamorfozy, uwierzyli. Najczęściej pytacie mnie: Czy opłaca się malować szafki MDF? Jak wyglądają takie malowane szafki kuchenne i glazura po roku użytkowania? Czy nadal jestem zadowolona z metamorfozy? Czas odsłonić wszystkie karty i opowiedzieć o tym, jak naprawdę korzysta się z pomalowanej kuchni. Pokazałam Wam pięknie zrealizowaną metamorfozę. Pani domu, w mojej osobie, w czerwonym fartuszku z uśmiechem nr 5 na twarzy, wspina się na paluszkach, aby wyciągnąć coś z półki. Pięknie. Idylla. A potem przychodzi rzeczywistość i na scenę wkraczają oni: pogromcy smoków i małe księżniczki, transformersy i kucyki pony, czyli moje urwisy we własnej osobie. Są bezlitośni dla mebli, podłogi, glazury. Zamiast śmiechu słychać mój poirytowany głos: – Czy moglibyście nie walić stołkiem w szafki, bo je niszczycie? Jak wyglądają moje malowane szafki kuchenne i glazura po roku? Zastanawiacie się jak wygląda moja kuchnia po roku? Czy jest czego żałować? Zobaczcie sami: Pomimo usilnych starań dwóch dewastatorów, czy jak wolicie, określenie bardziej poprawne politycznie: małych odkrywców, wygląda to całkiem nieźle. Jest oczywiście kilka zadrapań, które można dostrzec, gdy naprawdę przyjrzymy się z bliska. Jak kafelki reagują na sok z buraków, zupę pomidorową tłuszcz i opary z gotowania? O dziwo, to nie dzieci są sprawcami największej szkody wyrządzonej w kuchni – a ja sama. Akurat tak się złożyło, że wyjechałam na kilkudniową konferencję (a może to było zeszłoroczne Salone del mobile), wracam a moje nowe śliczne kafelki są zachlapane czerwonym barszczem. Mój mąż podczas mojej nieobecności wspaniale zajmował się dzieciakami i postanowił ugotować im zupę. Pochwał w mojej strony nie było końca, mimo, że mój wzrok cały czas skręcał na te nieszczęsne kafelki. Sama do końca nie ufałam możliwościom farby V33. Tzn. Świetnie się trzyma, świetnie się maluje, szybko wysycha, ale czy sprosta zabrudzeniom, takim jak: ślady po zupie pomidorowej, czy barszczu czerwonym. Pomidorową przetestowałam przed wyjazdem, ale ślady po niej ścierałam ją zaraz po zabrudzeniu. Natomiast barszcz stanowił niewiadomą. Szczególnie, że białe pomalowane kafelki były poplamione barszczem kilka dni. Trochę spanikowałam przy pierwszym przetarciu gąbką i niestety sięgnęłam po metalowy zmywak. To niestety był koniec dla farby, ale tylko na wypukłych elementach, gdzie od szorowania część farby się starła. Po roku mogę Wam już powiedzieć, że z malowanych kafelków możemy spokojnie usunąć wszystkie zabrudzenia, o ile nie będziemy używać metalowych zmywaków. Tłuszcz, opary z gotowania, plamy z barszczu czy zupy pomidorowej to nie problem dla malowanej glazury. Czy jest to duża przeszkoda? Nie. Wystarczy mieć w słoiczku resztki farby, które zostały po malowaniu i gdy pojawią się właśnie takie sytuacje szybko podmalować. Co się zużyło/zmieniło po roku? Tak jak mogliście zauważyć na zdjęciach w niektórych miejscach, szczególnie narażonych na zarysowania, w okolicach uchwytów można dostrzec rysy. Jak czyścic, jak użytkować, czy farba się nie ściera? Kafelki można czyścić za pomocą detergentów, ale za pomocą gąbki a nie metalowego zmywaka. Ściera się tylko w miejscach wypukłych (np. na ozdobnym dekorze). Ostatnio użyłam do ich czyszczenia mopa parowego i nic się z nimi nie stało. Jak pamiętacie remont kuchni wyniósł nas w całości 2927,99zł, z czego na malowanie kafelków i szafek wydaliśmy: 385zł. A skoro tak to wydając niecałe 400zł i mając zupełnie odmienioną kuchnię wszystkie efekty uboczne jestem w stanie zaakceptować. Mam nadzieję, że ten post okaże się dla Was pomocny! Ja niezmiernie się cieszę, że go napisałam, bo mam nadzieję rozwiałam obawy tych , którzy bali się podjąć decyzję o malowaniu glazury lub szafek. Drogie panie, pokażcie ten post mężom a wtedy już bez oporów przystąpią do Waszych metamorfoz! Powodzenia!Trzymam kciuki. Poniżej trzy Ważne linki: – Jak malować glazurę? – Jak malować szafki kuchenne? – Jak stworzyć ozdobne szprosy do szafek górnych? W dzisiejszych czasach, dużą wagę przywiązujemy do wyglądu naszych mieszkań i przestrzeni do życia. Chcemy otaczać się pięknymi rzeczami. Pragniemy, by nasz dom był nie tylko funkcjonalny, ale też ładny. Nie skłamię, jeśli napiszę, że największą przeszkodą w marzeniach o pięknym mieszkaniu są…fundusze. A raczej ich brak. Niewiele osób może pozwolić sobie na wymianę wszystkiego, gdy tylko aranżacja, wykonana kilka lat temu, po prostu się znudzi. Co więcej, spora część z nas kupuje mieszkanie z rynku wtórnego i zastaje łazienkę w całkiem dobrym stanie. Jedynie te płytki…no hmmm…w kolorze „brązowym” (że tak to ładnie ujmę), chcąc nie chcąc kojarzą nam się z PRL-em (i chodzi mi tu raczej o estetykę, a nie ich „wiekowość”). Wtedy stajemy przed dylematem – wymieniać je czy nie? Z jednej strony ciężko jest nam się pozbyć całkiem dobrych kafelków, tym bardziej, że już samo kupno mieszkania nadszarpuje nasz często ograniczony budżet. Z drugiej natomiast, chcielibyśmy urządzić się jak najładniej, a te wątpliwej urody płytki zdecydowanie psują cały efekt. Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Czy można odmienić płytki niewielkim kosztem? Pewnie! Można je…pomalować! Ten temat krąży w sieci już jakiś czas. Jest dość mocno kontrowersyjny, ma zarówno zwolenników jak i przeciwników. Byłam ciekawa z czego wynikają tak skrajne opinie, więc postanowiłam to sprawdzić. Zdobyłam informacje u źródła (czyli osób, które malowanie płytek mają już za sobą) i zebrałam wszystko w jednym miejscu 🙂 Większość informacji, zawartych w artykule, uzyskałam dzięki uprzejmości kilkudziesięciu osób, które podzieliły się swoją opinią. Na samym końcu artykułu znajdziesz dodatkowo, wypowiedzi kilku dziewczyn, które pomalowały płytki minimum kilka miesięcy temu. INFORMACJE PODSTAWOWE Farby do renowacji płytek to specjalistyczne preparaty, które dzięki swoim właściwościom, „przyczepiają się” do gładkiej, a także chropowatej powierzchni. Posiadają one przeważnie wykończenie satynowe (ni to mat, ni to połysk). Przeznaczone są do użytku wewnątrz pomieszczeń, raczej w miejscach nienarażonych na zarysowania. Malować można płytki gładkie, chropowate, a także z dekorami. Jeśli wypukłości są dość spore, po pomalowaniu będzie je nadal widać (ale oczywiście tylko kształt, kolor nie będzie przebijał). Dużym plusem jest to, że każdy poradzi sobie z pomalowaniem swojej łazienki czy kuchni. Położenie nowych płytek bardzo często wiąże się z pomocą fachowca, za czym oczywiście idą dodatkowe koszty. Dodatkowo, ich wymiana jest ściśle związana z brudem i hałasem, na które czasem nie możemy (lub nie chcemy) sobie pozwolić. Najczęściej polecane są farby dwóch firm. Pierwsza to farba Hydropox (firmy Noxan), która jest dość droga (ok 105zł/kg), ale posiada szeroką gamę kolorystyczną. Drugą jest farba firmy v33, bardziej popularna i tańsza (ok 70zł/l). Niestety, dostępność kolorów jest o wiele bardziej ograniczona. Uwaga! Farbę do płytek podłogowych, można wykorzystać na ścianie, ale nie odwrotnie. V33 renowacja płytki podłogowe V33 renowacja płytki ceramiczne Farby są bardzo wydajne. Przeważnie, 1 litr farby wystarczy na pomalowanie ok 7-8m2 powierzchni. Trzeba pamiętać, że konieczne jest nałożenie minimum 2-3 warstw (malując 3 warstwy, 1 litr wystarczy na odnowienie ok 2,5m2). Ale to zależy przede wszystkim od koloru wyjściowych płytek. Jeśli są ciemne, a chcesz je pomalować na jasny odcień, możliwe, że będzie trzeba nałożyć więcej niż 3 warstwy. Dziewczyny, które malowanie płytek mają już za sobą, radzą odczekać około 24 godzin przed nałożeniem kolejnej warstwy. A po nałożeniu ostatniej, warto przez około tydzień bardzo uważać, by nie uszkodzić pomalowanej powierzchni ani też jej nie czyścić (warto wiedzieć, że całkowite utwardzenie następuje dopiero po ok 20 dniach od nałożenia ostatniej warstwy). Uwaga! By obliczyć powierzchnię do pomalowania, należy przemnożyć razy siebie, szerokość i wysokość każdej ściany oraz szerokość i długość podłogi (jeśli ją również chcesz pomalować). Trzeba uwzględnić wszelkie uskoki i wnęki. Pamiętaj o tym, że będzie konieczne nałożenie kilku warstw. KOLEJNE ETAPY PRAC Na początku powierzchnię, którą chcesz pomalować, należy odtłuścić. Najlepiej acetonem, benzyną lub odtłuszczaczem, dokładnie potraktować płytki, by mieć pewność, że nie został na nich osad, który może zmniejszyć przyczepność farby. Trzeba też uważać, by na płytkach nie było żadnych pyłków, bo mogą one być widoczne po pomalowaniu. Fugi najlepiej wyczyścić szczotką, natomiast silikon należy całkowicie usunąć. Następnie, trzeba dokładnie wymieszać farbę mieszalnikiem, by uzyskać jednolitą konsystencję. Farba V33 ma przyklejoną pod pokrywką, saszetkę z dodatkowym składnikiem, który trzeba bezwzględnie zmieszać z farbą (nie wiem jak w przypadku innych firm). Tak przygotowana mieszanka powinna zostać zużyta w ciągu maksymalnie 10 dni. Po tym czasie, traci ona swoje właściwości. Do pomalowania płytek najlepiej sprawdzi się wałek flokowy, którym najpierw należy pomalować fugi i obszar wokół, a dopiero potem całe kafelki, ale w krótkim odstępie czasu. Trzeba zwrócić szczególną uwagę na to, aby farbę rozprowadzać równomiernie, niezbyt grubymi warstwami. Warto wiedzieć, że nie powinno nanosić się poprawek podczas wysychania farby. CO WARTO MALOWAĆ, A CO NIEKONIECZNIE? Malowanie płytek ściennych jest warte polecenia i sprawdza się znakomicie, bo położone w tym miejscu, są mniej narażone na uszkodzenia i zarysowania niż np. podłoga. Większość osób poleca takie rozwiązanie. Trzeba jedynie uważać w newralgicznych miejscach np. pod prysznicem, by nie uderzyć w ścianę słuchawką. Do czyszczenia pomalowanej powierzchni, nie powinno się używać szorstkich gąbek i silnych detergentów, bo farba może się odbarwiać i ścierać. Zdecydowanie, nie sprawdzi się ona w przedpokoju, gdzie podłoga jest szczególnie narażona na zarysowania. Po jakimś czasie od pomalowania, pojawiają się rysy i odpryski. Wykluczone jest przesuwanie ciężkich przedmiotów. Jeśli chodzi o podłogę w łazience czy w kuchni to z wielu wypowiedzi wynika, że farba również się nie sprawdzi, bo nie jest odporna na zadrapania. Alternatywy na podłogę bez większego remontu: ułożenie płytek na płytkipanele winylowewykładzina PCV METAMORFOZY ŁAZIENEK I OPINIE Na koniec zebrałam dla Was opinie kilku dziewczyn, które malowanie płytek mają już za sobą. Każda z nich użyła farby v33. Od wszystkich metamorfoz minęło minimum kilka miesięcy, więc myślę, że ich wypowiedzi są dość miarodajne. Opinia Magdy po ponad roku użytkowania: jeśli chodzi o kafelki na ścianie jestem bardzo zadowolona. Natomiast na podłodze farba się ściera i wygląda na zniszczoną, więc nie polecam. Ściany nawet przy myciu wyglądają jak nowe. Podłoga się ściera, więc do bardzo częstego stosowania farba się nie nadaje. Opinia Irminy po kilkunastu miesiącach użytkowania: jest to fajna alternatywa dla remontujących małym kosztem. Co do użytkowania, jestem zadowolona, pomimo kilku odprysków, ale możliwe ze nie doczyściłam kafli. Irmina malowała tylko ściany. Na podłodze położyła linoleum. Opinia Darii po kilkunastu miesiącach użytkowania: generalnie jestem zadowolona z efektu, tylko po takim czasie podłoga jest mocno porysowana, szczególnie w miejscu gdzie stoi wiadro z mopem. Przydałoby się pomalować ją jeszcze raz. Opinia Marty: Płytki były malowane farbą v33 na kolor „szary marengo”, w zeszłym roku latem i do dziś nic się nie wydarzyło z nimi co by nas zaskoczyło. Kolor nie blaknie, nie ścierają się choć są regularnie myte, nie odpryskuje farba. Nic kompletnie nic sie nie dzieje. Polecam każdemu jako tani i szybki pomysł na renowację. Opinia Joanny: Jestem bardzo zadowolona! Łazienka była pomalowana ponad 3 lata temu i wciąż dobrze się trzyma. Po tym czasie zauważam małe ryski tu i ówdzie, ale trzeba się uważnie przyjrzeć. Opinia Oli: po ponad 7 miesiącach, są jak dopiero co pomalowane. Czyszczenie, chemia, woda przy wannie itp, nic im nie zaszkodziło. Ola malowała kafelki na ścianie. Na podłodze położyła wykładzinę PCV. Opinia Magdy, która dokładnie opisała jak wyglądało malowanie płytek, w jej przypadku: Podjęliśmy decyzję o pomalowaniu kafli, ponieważ wcześniej łazienka była w kilku kolorach, tzn. białym, szarym, żółtym i niebieskim. Był to tani sposób na szybką zmianę, co było dość istotne przy łącznych kosztach odnowy całego mieszkania. Mieliśmy również ten komfort, że nie mieszkaliśmy jeszcze w nowym mieszkaniu, więc mogliśmy sobie pozwolić na to, by przez dwa-trzy dni nie używać toalety i łazienki. Po rozpoznaniu rynku zdecydowaliśmy się na farby firmy V33. Poszukaliśmy również dobrych produktów pomagających odtłuścić malowaną powierzchnię, co okazało się później bardzo istotne. Na początku mieliśmy obawy dotyczące tego, czy chropowata powierzchnia kafelek po poprzedniej właścicielce mieszkania będzie się dobrze malować, ale potem postanowiliśmy zaryzykować. Pierwszym etapem było odtłuszczanie malowanych kafelek. Jest to bardzo ważny etap, ponieważ jeśli nie wykonamy tego dobrze, farba w ogóle nie będzie przylegać do malowanej powierzchni – po prostu spływa jak kropla wody po szybie. Do odtłuszczania używaliśmy głównie Meglio, czasami benzyny. Najlepiej jest wyczyścić całość dwukrotnie tak, by mieć absolutną pewność, że wszędzie mamy jednolitą powierzchnię do malowania. Kolejna kwestia to zabezpieczenie elementów armatury czy wanny albo prysznica taśmą ochronną. Farba jest dość gęsta i szybko zastyga, natomiast mimo wszystko może się zdarzyć, że spłynie w niepożądane przez nas miejsce lub zahaczymy gdzieś wałkiem lub pędzlem. Lepiej sobie tego oszczędzić, ponieważ farbę najczęściej musiałam potem zeskrobywać, jeśli znalazła się na przykład na kabinie prysznicowej. Do malowania zaopatrzyliśmy się zarówno w pędzle, jak i wałki. Na początku przyjęliśmy strategię malowania mniejszym pędzlem fug, a większym całych kafelek. Po jakimś czasie zmieniliśmy jednak sposób malowania i okazało się, że najlepiej sprawdzało się u nas malowanie całości wałkami flokowymi i ewentualne wyrównywanie warstw farby małym wałkiem gąbkowym. Bardzo ważne są dwie kwestie – przy malowaniu najpierw należy pomalować fugi i ich okolice, potem całe kafelki, ale należy te dwie czynności wykonywać po sobie w krótkim odstępie czasowym. Druga kwestia to nie nakładać zbyt grubej warstwy farby na jakimkolwiek etapie, bo farba szybko zastyga i ciężko jest uratować ewentualne zacieki. Ostatecznie położyliśmy 3 warstwy na całe kafle, żeby wyrównać odcień na całej powierzchni. Farba nie miała uciążliwego zapachu. Przy użytkowaniu pomalowanych kafli trzeba pamiętać o tym, żeby nie używać produktów do czyszczenia z granulkami lub innymi elementami, które mogą zedrzeć farbę. Dodatkowo przy przesuwaniu ciężkich elementów po podłodze, np. pralki, należy zabezpieczyć podłogę przed rysowaniem się (można podłożyć grubszą szmatę pod nóżki). Po 2 latach użytkowania łazienki jesteśmy zadowoleni z decyzji pomalowania kafli. Oczywiście farba nie jest tak trwała jak oryginalna płytka, ale jest to efektywny, szybki, łatwy i tani sposób na sporą odmianę wnętrza. Podsumowując, malowanie płytek ściennych to szybka, tania i skuteczna metoda na metamorfozę wnętrza małym kosztem. Z jej wykonaniem każdy sobie poradzi (nie trzeba zlecać tego fachowcowi). Na podłogę natomiast, lepiej położyć wykładzinę PCV lub panele winylowe, bo farba się ściera i powstają nieestetyczne rysy (no chyba, że komuś to nie przeszkadza 😉 ). Jestem pewna, że ten wpis będzie pomocny wszystkim osobom, które zastanawiają się nad pomalowaniem płytek w łazience czy kuchni. Mam nadzieję, że przekonałam Cię, że można szybko i sprawnie odnowić łazienkę niskim kosztem . W końcu…zdjęcia mówią same za siebie! Zostaw koniecznie komentarz, w podziękowaniu dla dziewczyn, za to, że podzieliły się swoją wiedzą i doświadczeniem 🙂 A może malowanie płytek masz już za sobą? Chciałabyś (chciałbyś) coś dodać do mojego zestawienia? Możesz polecić to rozwiązanie? 🙂